Grafika AIJeszcze niedawno pytanie brzmiało „czy AI zastąpi marketingowców”. Dziś widać wyraźniej, gdzie leży granica - i jest w innym miejscu, niż się spodziewano.
Model radzi sobie świetnie z wykonaniem. Nie radzi sobie z niczym, co wymaga wiedzy spoza tekstu.
1. Nie wie, co odróżnia Twoją firmę
Poproś o tekst o firmie remontowej, a dostaniesz „doświadczenie”, „terminowość” i „indywidualne podejście”. Te same trzy rzeczy napisze o każdej firmie remontowej w Polsce, bo tak wygląda uśredniona treść na ten temat.
To, co rzeczywiście odróżnia Twoją firmę, wie tylko klient, który wybrał Ciebie zamiast konkurencji. Tej informacji nie ma w internecie - jest w rozmowie, której nikt nie przeprowadził. Model nie może jej odgadnąć, bo nigdzie jej nie widział.
2. Nie odróżni ruchu od pieniędzy
AI zoptymalizuje to, co jej wskażesz. Jeśli wskażesz zasięgi, dostaniesz zasięgi - i możesz mieć rok świetnych statystyk przy spadającej sprzedaży.
Decyzja, że liczy się koszt pozyskania klienta, a nie liczba wyświetleń, jest decyzją biznesową. Wymaga wiedzy, ile zarabiasz na kliencie i jak długo zostaje. Tego nie ma w żadnym panelu reklamowym - to Twoje liczby i Twoja ocena.
Dlatego przy kampaniach Google Ads i Meta Ads pierwsza rozmowa jest zawsze o tym, co uznajemy za wynik - zanim ktokolwiek dotknie panelu.
3. Nie weźmie odpowiedzialności
Model napisze, że produkt jest najlepszy na rynku, jeśli o to poprosisz. Nie sprawdzi, czy to prawda, i nie odpowie przed UOKiK, gdy okaże się, że nie.
To samo dotyczy liczb w treściach, opinii klientów i obietnic terminów. Podpis pod tekstem jest Twój, więc sprawdzenie też jest Twoje. To nie formalność - to jedyne miejsce w całym procesie, którego nie da się nikomu oddać.
Dlaczego to dobra wiadomość
Bo przenosi przewagę tam, gdzie mała firma ma szansę. Kiedy wykonanie staje się tanie i powszechne, przestaje odróżniać. Odróżnia to, czego model nie ma: znajomość własnych klientów, uczciwe liczby i decyzja, czym się nie zajmujemy.
Duża firma ma budżet na wykonanie. Mała ma coś, czego wielka nie ma: właściciela, który rozmawia z klientami osobiście. To przestało być słabością w momencie, w którym wykonanie zeszło do ceny abonamentu.
Co z tego wynika praktycznie
Oddaj modelowi pierwszą wersję, wariacje i żmudne przepisywanie. Zostaw sobie trzy rzeczy: co mówisz, na jakiej podstawie i wobec kogo odpowiadasz. Reszta to narzędzia - a te zebrałem we wpisie o pięciu narzędziach AI do marketingu.


